GREIFSWALDER BODDEN I STRELASUND

Trasa obejmuje Greifswalder Bodden, cieśninę Strelasund do Stralsundu wraz z portami leżącymi na Rugii, a dostępnymi z Greifswalder Bodden lub Strelasund. Na początek zgodnie z ruchem wskazówek zegara opłyniemy Greifswaler Bodden, a następnie przemierzymy Strelasund do Stralsundu i z powrotem.

 

GREIFSWALDER BODDEN

Powoli opuszczamy Peenestrom, wprawdzie jeszcze od wschodu osłania nas Peenemunderhaken. Jest to najbardziej na NW wysunięty cypel Uznamu, pełniący obowiązki ptasiego raju i przedłużony mieliznami we wszystkich kierunkach. Tu trzeba bardzo uważać, bo wszystkie kawałki lądu też są przedłużone mieliznami. Widocznie taka moda panuje w okolicy. W namiarze NE otwiera się wyjście na Bałtyk z kropkami dwóch wysepek; Ruden na pierwszym planie i daleko na horyzoncie Greifswalder Oie. Horyzont północny i kawałek zachodniego zamyka cieniutki pasek wyspy Rugia. Reszta widocznych lądów to już Europa kontynentalna. W pobliżu naszej trasy sterczą z wody wieże dla artylerii przeciwlotniczej broniącej niegdyś Peenemunde. 

Wieża artyleryjska. Foto: Kazimierz Olszanowski

Zatoka Greifswalder Bodden oraz cieśnina Strelasund – to miejsca wylęgu i środowisko życia wielu gatunków ptaków i innych zwierząt będących pod ochroną. Celem projektu „Wassersport im Bodden” (Sporty wodne w zatokach) jest zachowanie nienaruszalności tego środowiska oraz rozważne korzystanie z jego uroków. W ramach wspólnej inicjatywy World Wide Fund for Nature (WWF), Stowarzyszenia Żeglarzy, Ministerstwa Ochrony Środowiska Meklemburgii-Pomorza Przedniego i wielu innych związków i instytucji podpisano w ostatnich latach wiele porozumień, które regulują – pod względem przestrzennym i czasowym – wstęp i wjazd do określonych akwenów wodnych oraz stref przybrzeżnych.

To tylko fragment bardzo ważnego dokumentu. Odwołuje się on do zapisów w wielu szczegółowych porozumieniach określających, co wolno a czego nie. Raczej nie dotrzemy do źródłowych zapisów, dlatego radzę unikać akwenów oznaczonych jako rezerwaty przyrody, czyli NSG. Dzięki temu sami unikniemy zarzutów licznych służb chroniących przyrodę zakazami.

Podejście. Główny tor wodny jest dostatecznie oznakowany oświetlonymi bojami. Przynajmniej tak twierdzą źródła niemieckie, jednak moje doświadczenia zdecydowanie zaprzeczają temu. Szczególną ostrożność należy zachować we wschodniej części obszaru, ponieważ na mieliźnie, pod powierzchnią wody, kryją się duże głazy narzutowe, a pławy czasami stoją już na płyciźnie.

Historię tego regionu zdominowała Hanza. Tędy prowadził jeden z głównych szlaków łączących centrum hanzeatyckie w Lubece i Hamburgu z portami wschodniej części morza bałtyckiego. Tu kilka starych grodów dzięki dogodnemu położeniu rozwinęło się w handlowe emporia.

Pages ( 1 of 15 ): 1 234 ... 15Następna »